Afterparty

Przed wypuszczeniem czwartego już w karierze krążka chłopcy z formacji Cool Kids of Death zastanawiali się nad zmianą nazwy zespołu. Wynikało to z planowanych zmian w formie tworzonej muzyki. Ostatecznie płyta "Afterparty" ukazała sie pod znanym szyldem. Różnice w stosunku do wcześniejhszych wydawnictw nie są już tak radykalne jak mówiono. Od pierwszych dźwięków nie podlega wątpliwości, że jest to Cool kids of death. Podstawowe motywy stylu są niezmienione. Podobnie jest w części tekstowej. W brzmieniu jest sporo elektroniki. Utwory są przebojowe a przede wszystkim "Nagle zapomnieć wszystko" piosenka promująca płytę. Mimo modyfikacji brzmienia brakuje wrażenia, że zespół się rozwija. Jest to raczej na krok w bok niż postep. Możliwe, żę chłopcy nie mają już na siebie pomysłu. Elementy szokujące jeszcze niedawno, dzięki którym zdobyli sławę nie robią już wcale wrażenia. Ogólnie nasuwa się refleksja, iż dzisiaj trudno kogokolwiek zaszokować. Nie można jednak mówić, że to zła płyta. Muzycy z Cool kids of death to artyści tworzący zawsze na dobrym poziomie, co jednak w tym wypadku nie pozwala by kogokolwiek poruszyć.

 
MłodaRP - http://www.pracnet.eu - Hazard - olsztyn FCE CPE CAE - Przepisy kulinarne - Pensjonaty Domy Gościnne - Stepper - avast - apartamenty warszawa